Jesień w tym roku przychodzi z wyjątkowo brzydką aurą do
nas. Zamiast pięknej słonecznej pogody stale szarówka, deszcz i chłód. No cóż
na warunki atmosferyczne nie mamy wpływu ale możemy ten czas umilić sobie
ciepłą i aromatyczną kolacją. Tym razem chcę Was zaprosić na właśnie takie
jedzonko. Pysznie rozgrzewa i smakuje wspaniale, a ponadto jest pełne wartości
odżywczych. Fasolka z pieczarkami jajkiem.
2 garście zielonej fasolki
Kilka pieczarek
2 jajka
Dowolne kiełki (ja użyłam kiełków lucerny)
½ łyżeczki czarnuszki
½ łyżeczki oleju kokosowego
Sól i pieprz do smaku
Zielną fasolkę obieramy, przekrawamy na pół i krótko
gotujemy w lekko osolonej wodzie. Pieczki kroimy na pół, a połówki w plasterki, które smażymy delikatnie
na ½ łyżeczki oleju kokosowego. Do obsmażonych pieczarek dodajemy fasolkę i całość jeszcze kilka minut smażymy. Teraz
wbijamy dwa jajka i czekamy aż białko się zetnie. Serwujemy posypane czarnuszką
i kiełkami. Oprószamy solą i pieprzem do smaku.
Smacznego!!!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz