Maj dobiega końca, sezon szparagowy w pełni, a mnie tak mało
tu. Czasu coraz mniej na pisanie mam i bardzo mi smutno z tego powodu, ale dni
uciekają jeden za drugim w ferworze pomysłów i ich realizacji. Jak to u
mnie głowa pęka od projektów, wiosna inspiruje do działania. Zimą kiedy za
oknem szybko mrok i chłód zniechęca do wyjścia łatwiej spędzać czas przy
komputerze. Ale mam nadzieję, że i tak będziecie tu zaglądać. Dziś zapraszam
Was na szparagi w nowej odsłonie. Przepis oryginalny zaczerpnęłam z Domu z Kamienia i tylko trochę go zmieniłam, tak żeby był lżejszy :)
LINK <--- oryginalny przepis
Kilka sztuk zielonych szparagów
kilka plastrów szyki dojrzewającej prosciutto
Garść startego sera Pecorino
Ze szparagów usuwamy zdrewniałe końcówki (przypominam, że
same pękną tam gdzie trzeba) i blanszujemy w osolonej wodzie. Układamy płasko pojedyncze
plastry szynki i posypujemy serem, ja użyłam prosciutto, ponieważ akurat taki
miałam w domu ale pozna zastąpić parmezanem lub grana padano. W każdy plaster szynki
zawijamy po 2-3 sztuki szparagów i układamy
na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawiamy do nagrzanego do 180
stopni C piekarnika na około 3 minuty.
Serwujemy gorące posypane delikatnie serem.
Smacznego!!!!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz