niedziela, 27 września 2015

Rodzinnie

Sobotni wieczór najlepiej smakuje z rodziną. Kiedy po świecie zaczyna krążyć jesień, a po niej zima wieczory najchętniej spędzamy z bliskimi. Oczywiście w tygodniu stale brakuje czasu, ale już weekendowy czas pozwala na spotkania w zacnym gronie. Ja wczoraj standardowo wylądowałam u brata i bratowej na pogaduchach, które postanowiliśmy doprawić małżami w pysznym winno -maślanym sosie sowicie doprawionym czosnkiem oraz popijanymi zimnym białym winem. Wszystko to co tygryski lubią najbardziej. Przyznam, że nie jest to lekka propozycja ale za to pyszna i wpisuje się w listę mich małych grzeszków :)

Przepis dla 3 osób
500 g mrożonych małży w muszlach
2-3 łyżki dobrego masła
1 kieliszek białego wina
3 szalotki
4 ząbki czosnku
1/2 łyżeczki płatków pepronciono
sól i pieprz do smaku

W dużym garnku rozpuszczamy masło, na którym szklimy pokrojone w drobniutka kosteczkę szalotkę i czosnek. Teraz dodajemy małże, zalewamy winem, doprawiamy płatkami peperoncino, solą i pieprzem, a następnie dusimy około 10 minut ( nie mrożone znacznie krócej około 3-4 minut. Serwujemy ze świeżą bagietką i białym winem.
Smacznego!!!!

poniedziałek, 14 września 2015

Różne oblicza twórczości

Mam wrażenie, że każdy ma potrzebę tworzenia, takiej samorealizacji. Każdy chce czasem powiedzieć to moje dzieło. To wszystko kreuje nas jako ludzi. Ja mam w sobie niespożyte pokłady takich chęci. Każdego dnia szukam inspiracji, w każdej godzinie coś nowego wykluwa się w mojej głowie, powstają tysiące projektów.
Weekendy to aktualnie słoiczkowa manufaktura smaku, sobotni poranek obowiązkowo spędzam na lokalnym targu. Krążę między straganami kupując niezliczone ilości pomidorów, ogórków, śliwek i innych warzyw oraz owoców. Potem kuchnia wypełnia się aromatami przyjemnie wdzierającymi się w nozdrza abym na koniec wszystkie te cudne zapachy i kolory pozamykała w szklanych pojemnikach. Ostatecznie wszystkie te cuda ustawiam w równych rządkach na spiżarnianych półkach w oczekiwaniu na zimę. 
Chętnych po szczegółowe przepisy zapraszam na Facebookowy profil z wpisami z zeszłego roku, jest w czym wybierać więc na pewno każdy znajdzie dla siebie coś smacznego, ja wszystkie dubluję, dlatego nie będę i tu ponawiać tych samych treści. 
Ale nie może dziś zabraknąć przepisu. Sałatki to zawsze dobry pomysł na kolacje, obiad, na drugie śniadanie do pracy. Zainspirowana jakiś czas temu użyciem kaszy pęczak przez Kasię z ukochanego bloga Dom z Kamienia dodaję go w różnych kombinacjach do wielu potraw. A dziś:
Sałatka z kaszą pęczak i kurczakiem (5 porcji)

1 szklanka kaszy pęczak
500 g piersi z kurczaka
1 średnia cukinia
1 kulka mozzarelli light
Kilka sztuk suszonych pomidorów bez zalewy
200 g pomidorów koktajlowych żółtych
Pęczek natki pietruszki
Duża garść świeżego lubczyku
3 łyżki oleju z orzechów włoskich
1 łyżka soku z limonki
Świeżo mielony pieprz

Kurczaka kroimy w kosteczkę i podsmażamy bez tłuszczu, a kaszę gotujemy al dente następnie studzimy. Dodajemy pokrojone w kosteczkę suszone pomidory, cukinię i mozzarellę oraz poprzekrawane na połówki pomidorki koktajlowe. Doprawiamy natką, lubczykiem świeżo mielonym pierzem, olejem z orzechów włoskich oraz sokiem z limonki i serwujemy.
Smacznego!!!!! 



niedziela, 13 września 2015

Czas na zmiany

Nadszedł czas na zmiany. Od dziś będzie to blog nie tylko fan page na Facebooku, zmienia się trochę nazwa, a co za tym idzie odrobinę charakter strony. Nie zawsze będę pisać o gotowaniu, czasem też o życiu. Dlaczego przenoszę się z FB? Zmęczyłam się coraz większą ilością nienawiści, która tam panuje i tym, że przestaje to być miejsce rozrywki i przyjemności, a ciągłe przepychanki polityczne i społeczne wypełniają większą cześć aktualności. To nie jest tak, że nie interesują mnie lub nie dotyczą te tematy po prostu nie lubię w necie na nie dyskutować wolę w realu.
Oczywiście każdy wpis będę udostępniać na portalowej stronie i na moim prywatnym profilu tak jak dotychczas i liczę, że czytelnicy pozostaną ze mną.
Podaję link do Facebook-owej strony, któą prowadziłam dotychczas
https://www.facebook.com/Chaos-inspiracja-w-%C5%BCyciu-i-kuchni-871315729550857/timeline/
A od jutra zapraszam do regularnej lektury już tu.