Dziś trochę chłodniejszy dzień, który przydaje się dla
równowagi po letnich ciężkich dniach pełnych słońca i dusznego aromatycznego
powietrza. Dla mnie tak właśnie powinno "smakować" lato. To powietrze
jest wtedy nośnikiem przyjemności i doznań. A jak już ten upał robi się nie do
zniesienia obowiązkowym punktem programu stają się lody. Oczywiście te w mojej
kuchni nie powstają na bazie ciężkiej śmietany i cukru, a na lekkim, pełnym
zdrowia mleku kokosowym czerpiąc słodycz z owoców. Dodatkowo są całkowicie wegańskie
więc i podniebienia wegan zadowolą :)
1 litr mleka kokosowego z kartonu
1 dojrzały banan
1 papaja
Ziarenka z 1 laski wanilii
4 łyżki ksylitolu
W wysokim naczyniu umieszczamy mleko, banana oraz papaję
pokrojone na mniejsze kawałki, ziarenka z laski wanilii oraz ksylitol. Teraz
ręcznym blenderem całość miksujemy do uzyskania gładkiej masy. Przelewamy do
plastikowego pojemnika i umieszczamy w zamrażalniku na 6 godzin, ale co
godzinne wyjmujemy i mieszamy przy pomocy ręcznej rózgi (tego etapu nie
pomijamy, ponieważ on daje lekkość lodom), serwujemy. Jeżeli chcemy dłużej
trzymać lody w zamrażalniku, to należy przed podaniem minimum godzinę wcześniej
wyjąć aby lody lekko rozmarzły.
Smacznego!!!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz