piątek, 29 lipca 2016

Kolejne próby, coraz smaczniejsze :)

Dziś krótko, bo czasu mało :) W chaotycznej kuchni kolejne próby zielonych koktajli. Nadal nieporadne, ale coraz smaczniejsze. Wierzę, że dojdę do perfekcji :) Nowy blender/malakser zjawił się w moim domku więc pracę będą łatwiejsze i przyjemniejsze :) Poniższy przepis wykonany jeszcze przy użyciu starego wysłużonego urządzenia :)


2-3 duże garście świeżego szpinaku
1 łyżeczka miodu
½ banana
1 łyżka soku z cytryny
Kawałek świeżego imbiru
Kilka listków świeżej mięty
¾ szklanki dowolnego mleka

Wszystkie składniki rozdrabniamy i łączymy w malakserze, a następnie serwujemy.
Smacznego!!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz