Dziś krótko, bo czasu mało :) W chaotycznej kuchni kolejne
próby zielonych koktajli. Nadal nieporadne, ale coraz smaczniejsze. Wierzę, że
dojdę do perfekcji :) Nowy blender/malakser zjawił się w moim domku więc pracę
będą łatwiejsze i przyjemniejsze :) Poniższy przepis wykonany jeszcze przy
użyciu starego wysłużonego urządzenia :)
2-3 duże garście świeżego szpinaku
1 łyżeczka miodu
½ banana
1 łyżka soku z cytryny
Kawałek świeżego imbiru
Kilka listków świeżej mięty
¾ szklanki dowolnego mleka
Wszystkie składniki rozdrabniamy i łączymy w malakserze, a następnie serwujemy.
Smacznego!!!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz