sobota, 23 kwietnia 2016

Lekkość na sobotni lunch :)

Sobota to u mnie zawsze intensywny dzień od samego rana, sprzątanie, pranie itp. ale też tworzenie w szerokim tego słowa znaczeniu. To w sobotę piszę różne teksty, konspekty, plany itp. spisuje przepisy, które powstały w ciągu tygodnia oraz wymyślam nowości :). Jak się to wszystko razem zbierze to nie ma czasu na duże gotowanie w porze posiłków i wtedy powstają w chaotycznej kuchni proste i lekkie przyjemności :) Dziś chcę Wam właśnie taki przepis przedstawić na lekką sałatkę z tuńczykiem. Szyba, banalnie prosto i do tego smaczna idealna na lunch :)



1 mała puszka tuńczyka w oliwie z oliwek
2 garście makaronu pełnoziarnistego
Kilka sztuk pomidorów koktajlowych
2 garście rucoli
2 łyżeczki kaparów

Makaron gotujemy al dente i układamy na rucoli, na wierzch kładziemy pomidorki pokrojone w ćwiartki lub połówki, rozdrobnionego tuńczyka oraz kapary. Doprawiamy delikatnie świeżo mielonym pieprzem i serwujemy.  Tak nie ma tu żadnego sou, a mino to sałatka nie jest sucha co zawdzięcza oliwie z tuńczyka, sokowi z pomidorków oraz zalewie z kaparów. Nie dodałam również soli ale jeżeli dla was będzie jej za mało w potrawie to oczywiście dosólcie.
Smacznego !!!!  

sobota, 16 kwietnia 2016

Wszechstronna ciecierzyca!!!

Ciecierzyca - moje cudowne odkrycie smakowe. Jej zastosowanie jest tak wszechstronne, że na tym jednym, aczkolwiek podwójnym wpisie się nie skończy. Złociste kulki mogą być samodzielną potrawą lub bazą czy też punktem wyjścia do wielu kulinarnych inspiracji. Dziś będą dwa przepisy na z wykorzystaniem ciecierzycy z puszki. Na początek mega czekoladowy mus, a potem bezy. 


I przepis - Mus czekoladowy z Ciecierzycy 


1 puszka ciecierzycy
3 łyżki ciemnego kakao
 2 łyżki syropu z daktyli lub miodu
Płatki migdałowe do podania

Ciecierzycę odlewamy (ale płyn zbieramy do miseczki, będzie nam potrzebny do drugiego przepisu) i dokładnie płuczemy, następnie dodajemy kakao i syrop daktylowy, a całość blendujemy na jednolitą masę, serwujemy z płatkami migdałów. Syrop daktylowy można zastąpić miodem, syropem klonowym lub z agawy, a płatki migdałowe dowolnymi kruszonymi orzechami.

Smacznego!!!!

II przepis - Wegańskie bezy

Zacznę od tego, że bezy zawsze były moją piętą achillesową i rzadko mi wychodziły, a te wyszły za pierwszym razem i uwierzcie mi w smaku są identyczne z białkowymi, a najlepiej sami wypróbujcie ten przepis :)


140 – 150 ml wody po ciecierzycy ( jedna standardowa puszka 400 g)
2 łyżki soku z cytryny
200 g drobnego cukru trzcinowego

Płyn w temperaturze pokojowej uzyskany po odcedzeniu ciecierzycy traktujemy jak białka jaj i ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy po łyżce cukier i na koniec sok z cytryny, a następnie jeszcze raz całość miksujemy. Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia formujemy malutkie bezy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 130 stopni C na około 60-80 minut. Upieczone słodkości zostawiamy jeszcze na kilka minut na blaszce wyjętej z pieca i dopiero  zdejmujemy na półmisek.
Smacznego!!!!


niedziela, 10 kwietnia 2016

Wege słodkości, przyjemności :)

Kuchnia "wege" coraz częściej błądzi w moich myślach. Próbuje nowych smaków, które niezmiennie mnie zachwycają, oczywiście nadal mięso jest w moim życiu, ale nie chcę aby ominęły mnie pewne doznania smakowe tylko dlatego, że lubię szyneczkę czy kiełbaskę :) 
Od zawsze kochałam daktyle, są słodkie, aromatyczne dla mnie "absolutne", a teraz coraz częściej stają się głównym słodziwem cukierniczych wyrobów. 
Co dziś Wam zaproponuję...? Oczywiście daktyle w wersji trufli o smaku Raffaello. Zrobiłam je kilka dni temu na wizytę damno nie widzianej koleżanki. Miały być ploteczki przy herbacie więc trzeba było ten czas pysznie dosłodzić...nie pomyliłam się z wyborem, pyszne kuleczki znikały w oka mgnieniu :)
 KLIK -  tu znajdziecie oryginalny przepis 


200 g suszonych daktyli
50 g wiórków kokosowych
70 g płatków z migdałów
1 – 2 łyżki oleju koksowego -( ja użyłam bezzapachowego)

Daktyle moczymy w ciepłej wodzie przez około godzinę, a następnie odcedzamy i umieszczamy w naczyniu malaksera z połową płatków migdałowych, 2/3 wiórkami kokosowych oraz olejem kokosowym. Miksujemy do czasu połączenia składników w  spójną masę (w oryginale był użyty blender ręczny dzięki czemu można uzyskać bardziej gładką masę, ale ja lubię wyczuwane większe kawałki) .  Pozostałe płatki migdałowe rozdrabniamy np. w moździerzu i już przy pomocy łyżki łączymy z masą, formujemy kulki wielkości orzechów włoskich, obtaczamy w wiórkach kokosowych i przed podaniem  chłodzimy w lodówce około godziny.
Smacznego!!!

niedziela, 3 kwietnia 2016

Przyjaźń z wege :)

 Jakiś czas temu miałam ogromną przyjemność uczestniczyć w warsztatach prowadzonych przez moją koleżankę, a dotyczących kuchni wegetariańskiej. Na początku podeszłam do tematu z dużą rezerwą, bałam się wyświechtanych haseł o obronie praw zwierząt oraz mdłej i nijakiej kuchni. Wielkim zaskoczeniem była mnogość kolorów, aromatów smaków z którymi się tam spotkałam. Nie zamierzam (przynajmniej na razie) rezygnować z mięsa, ale jestem pełna pomysłów i inspiracji kuchnią wege :) kilka potraw już powstało i będę się z Wami nimi dzielić. Kilka rzeczy absolutnie zdobyło moje serce i na stałe wejdzie do mojego repertuaru. A co najważniejsze propozycje wegetariańskie nie wymagają dużej ilości czasu i pieniędzy więc i Was zachęcam do eksperymentów :). Na początek smalec z białej fasoli. Aromatyczny, lekki i zdrowy, koniecznie sami się przekonajcie :)
KLIK - tu znajdziecie oryginalny przepis 


 Puszka białej fasoli
2 cebule
2 ząbki czosnku
1 jabłko
2 łyżki majeranku
Olej rzepakowy
Sól i pieprz

Cebulę i jabłko obieramy, kroimy w drobną kosteczkę  i smażymy na rozgrzanym oleju do uzyskania mocno ze smażonych „skwarek”, pod koniec dodajemy posiekany czosnek. Fasolę odcedzamy, dodajemy połowę smażonej cebuli z jabłkiem, majeranek i 3 -4 łyżki oleju rzepakowego. Blendujemy na gładką masę, a następnie dodajemy pozostałe „skwarki” i całość mieszamy łyżką. Można przechowywać go kilka dni w lodówce, a najsmaczniejszy jest na drugi dzień. Serwujemy jak tradycyjny smalec z chlebem i ogórkiem kwaszonym.
Smacznego!!!!