Karnawał dobiega końca więc w mojej kuchni króluj słodkości.
to wcale nie oznacza białej pszennej mąki, cukru, tłustej śmietany i innych
tego typu składników. Stale odkrywam nowe smaki i inspiracje, które natychmiast
wcielam w życie tworząc lekkie jak chmurka przyjemności. Nie będę się dalej
rozpisywać tylko pokaże Wam nowy pomysł :)
Straciatella
Przepis na małą keksówkę około 20 cm
Biszkopt
25 g mąki jaglanej
25 g wiórków kokosowych
2 łyżki ksylitolu
3 jajka
Szczypta soli
Krem
Puszka dobrze
schłodzonego mleczka kokosowego tłustego (u mnie 21%)
1 łyża ksylitolu
30 g gorzkiej czekolady
Dodatkowo
20 g gorzkiej czekolady
Białka jaj ubijamy na sztywno ze szczypta soli, dodajemy
ksylitol, a następnie po jednym żółtku ale miksujemy teraz na
najmniejszych obrotach miksera. Łączymy mąkę jaglana (można zrobić samemu
mieląc w młynku do kawy kaszę) z wiórkami kokosowymi i dodajemy delikatnie do
masy jajecznej. Keksówkę wykładamy papierem do pieczenia, wlewamy ciasto i
pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C przez 35 minut. Po tym czasie
studzimy biszkopt i przecinamy na pół.
Z puszki wyjmujemy gęstą zawartość (śmietankę kokosową ) i
miksujemy na sztywno, dodajemy ksylitol i znów chwilę miksujemy, a następnie
ścieramy czekoladę i delikatnie łączymy ze masą. Jeżeli śmietanka nie chce się
ubić można dodać około2 łyżek żelatyny.
Przekrojony biszkopt nasączmy płynną częścią mleczka
kokosowego i przekładamy 2/3 masy, a 1/3 kładziemy na wierzch, posypujemy
wiórkami czekolady i wstawiamy do lodówki na kilka godzin, najlepiej na całą
noc. Rano można serwować.
Smacznego!!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz